Follow by Email

sobota, 12 grudnia 2009

TORT CZEKOLADOWO-WIŚNIOWY URODZINOWY :)

W zeszłą sobotę zrobiłam tort urodzinowy dla mojego Ukochanego. Ostatni raz piekłam tort z moją Babcią jakieś piętnaście lat temu, więc miałam małe obawy, czy się uda. Mój Ukochany nie przepada za ciastami za to bardzo lubi połączenie gorzkiej czekolady i wiśni.
Zrobiłam mu tort ociekający czekoladą i naszpikowany wisienkami w alkoholu. Wyszedł przepyszny :)

Składniki na ciasto:
mąka pszenna 1,5 szklanki
mąka ziemniaczana pół szklanki
masło 1/2 kostki (100g+ około 2 łyżki do wysmarowania tortownicy)
proszek do pieczenia -  łyżeczka
jaja 6 szt
cukier - szklanka
cukier waniliowy 1 opakowanie
kakao 5 łyżek
sól

Żółtka oddzielamy od białek i ucieramy z 2/3 cukru i opakowaniem cukru waniliowego, białka ubijamy na sztywną pianę z pozostałym cukrem i szczyptą soli.
Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia i kakao, dodajemy roztopione i ostudzone masło.
Delikatnie łączymy masę z ubitym białkiem.
Masę przekładamy do tortownicy i pieczemy około 30-45 minut w temperaturze 180 stopni.


Krem czekoladowy:
śmietanka kremówka (30%) 50-70 ml
2-3 tabliczki gorzkiej czekolady (300g)
masło 1/3 kostki


Śmietankę zagotowujemy, zdejmujemy z ognia, dodajemy pokruszoną czekoladę. Przestudzoną masę mieszamy z miękkim masłem i odstawiamy na pół godziny do lodówki. Następnie znów miksujemy.

Wiśnie:
Duży słoik kompotu z drylowanych wiśni (do kupienia gotowy) zalewamy 100ml spirytusu.
Najlepiej zrobić to dzień, dwa wcześniej, żeby wiśnie się przegryzły z alkoholem.

Ciasto studzimy i kroimy na dwa krążki. Nasączamy je kompotem ze spirytusem. Przekładamy masą czekoladową (1/3) i układamy na niej wiśnie.
Przykrywamy drugim krążkiem, który również lekko nasączamy sokiem wiśniowym.
Wierzch i boki smarujemy pozostałą masą czekoladową.

Czekoladowe dekorki
Tabliczkę gorzkiej czekolady rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Na pergaminie wyciskamy dekorki za pomocą szprycy cukierniczej. Na wierzchu układamy cukrowe perełki.

Zrobiłam je wcześniej i przechowywałam w lodówce.

Tort można ozdobić wiśniami lub kolorowym lukrem. Wszystko według uznania.

Smacznego!

10 komentarzy:

  1. Czekolada i wiśnie to coś co uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. i ja lubię to czekoladowo wiśniowe połączenie
    bardzo lubię

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mi sie podoba :) Sliczne te ozdobki*

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki dziewczyny :)
    Robiłam na ostatnią chwilę i miałam obawy, że jak coś pójdzie nie tak, będą urodziny bez tortu. Na szczęście wyszedł super i po imprezie nie został nawet okruszek ;)
    Mnie się najbardziej podczas robienia podobalo podjadanie wisienek ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też bym zjadła! Mniami! :))

    Sto lat solenizantowi!

    OdpowiedzUsuń
  6. Hehe dzięki :)
    Od grudnia lecę na jakiś świątecznych endorfinach i mam total radochę ze wszystkiego ;)
    Wy też tak macie?

    OdpowiedzUsuń
  7. Bywa różnie, ale za to styczeń wygląda ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mniam... wiśnie i czekolada to doskonałe połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. no Kochana! to jakaś wyższa szkoła jazdy :)
    ja dniach też mam do zrobieia swój pierwszy tort ... juz mi się ręcę trzęsą ;)
    pozdrówki

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za komentarz! Wszystkiego smacznego! :) Cytryna&Co.

Łączna liczba wyświetleń