Recent Post

czwartek, 17 stycznia 2019

Chlebek, który jest keto i wegan-przyjazny.
Nie dodawałam do niego jajek, za to dodałam vEGGs, które spokonie można zastąpić większą ilością babki płesznik moim zdaniem lub innym wegańskim zamiennikiem jajka.
Chleb mieszałam w Thermomixie, jednak i tak korzystałam ze zmielonych już orzechów, które zostały mi po świątecznych zakupach.




Składniki:

  • 100 g mielonych orzechów włoskich
  • 100 g mielonych migdałów
  • 50 g mielonych orzechów laskowych
  • 150 g ziaren słonecznika
  • 80 g siemienia lnianego
  • 80 g babki płesznik (lub jajowatej)
  • łyżeczka soli (i dowolne przyprawy, jakie lubicie)
  • 20 g sezamu (opcjonalnie)
  • 20 g maku (opcjonalnie)
  • 20 g nasion chia (opcjonalnie)
  • 8 vEGGs
  • oliwa z oliwek
  • papier do pieczenia

Wymieszałam dokładnie wszystkie składniki, przełożyłam do keksówki wyłożonej papierem i skropionej oliwą i piekłam około godziny w temperaturze 180 stopni.
Lepiej nie kroić go przed ostudzeniem, bo się rozsypuje.
Chleb jest bardzo sycący.

Jeśli chodzi o kalorie i węglowodany netto - dodaję zdjęcie z aplikacji Carb Manager.
Jedna kromka ma bardzo dużo kalorii, ale chyba więcej nie da się zjeść.
Węglowodany: 2,4g na kromkę, więc jak najbardziej keto-friendly.





#veganbread #ketobread #glutenfree #chleb #chlebbezglutenu #domowychleb #veggs
0

poniedziałek, 17 grudnia 2018

🥒🥒🥒
Zupa ze świeżego ogórka zawsze mnie w jakiś dziwny sposób fascynowała... Bo przecież w Polsce  je się ogórkową classic, czyli z kiszonych ogórów: ze śmietaną, bez śmietany, z ryżem, z ziemniakami i z tym i z tym... Ale ze świeżych? Hmmm...

Raz spróbowałam zupy ze świeżych ogórków w restauracji, ale nie smakowała mi -  była mdła i za mocno śmietanowa - jak podgrzana mizeria. 👎

Na jakiś czas odpuściłam temat i ze świeżego ogórka robiłam latem pyszny (!) chłodnik (z awokado). 🥑🥒🥑

👍👍👍 Czułam jednak potencjał w pomyśle ciepłej zupy świeżo-ogórkowej, dlatego postanowiłam ugotować ją na własnych warunkach. Dziś z litości nad ogórkiem, który za chwilę wymagałby utylizacji, zdecydowałam się poeksperymentować. I nieskromnie powiem, że miło się zaskoczyłam i choć może nie jest to wybitnie rozgrzewająca, zimowa zupa, ale nam bardzo smakowała i szybko zniknęła.   Danie na pewno do powtórzenia.
👉  Sprawdźcie sami! :) 👉


    Czas ok. 20 minut
    Składniki (dla 2 osób):
    • duży ogórek 🥒
    • mała cebula
    • 2 garści ryżu*
    • oliwa z oliwek lub masło
    • garść posiekanego koperku
    • 400-500 ml - woda lub bulion warzywny (lub mięsny - u mnie 12-godzinny rosół)
    • 100 ml mleka kokosowego (lub jogurtu naturalnego mlecznego lub roślinnego)
    • 1 łyżeczka przyprawy warzywnej (domowa 'wegeta")
    • sok z cytryny - do smaku (u mnie około 2 łyżek) 🍋
    • sól (u mnie czosnkowa), pieprz
    • oliwki, orzechy włoskie, grzanki lub pestki do podania - co lubicie :)

    Cebulkę szklimy na oliwie, dodajemy pokrojonego w kawałki ogórka, przyprawę warzywną, ryż, mleko kokosowe, zalewamy wodą lub bulionem, gotujemy około 15 minut.  Miksujemy, dodajemy koperek, sok z cytryny, przyprawy.
    Ja podałam z orzechami włoskimi i oliwkami.

    *Zupę gotowałam w Thermomixie, więc ryż zmieliłam na początku, ale można spokojnie zmiksować go ze wszystkimi składnikami na końcu.

    0

    środa, 7 listopada 2018

    Pyszne, bezglutenowe i bezmleczne kulki wegańskie i keto.

    Składniki na około 10 kulek:

    • 200 g migdałów mielonych
    • 200 gramów rozdrobnionych wiórków kokosowych
    • 1 łyżka stołowa ksylitolu (lub innego środka słodzącego)
    • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego (nieobowiązkowo)
    • 1 łyżka stołowa ekstra oliwy kokosowej z pierwszego tłoczenia
    • 10 migdałów - do środka kulki

    Super łatwe w wykonaniu: wystarczy wymieszać wszystkie składniki i zrobić kulki. Posypać je wiórkami kokosowymi i cieszyć się smakiem!



    0

    środa, 4 kwietnia 2018







    Rodzajów hummusu robię chyba z osiemset w zależności od went twórczej. Czasami ambitnie namaczam ciecierzycę przez noc i gotuję w osolonej wodzie, częściej jednak idę na łatwiznę i korzystam z tej ze słoika lub puszki.


    Wersja chyba najbardziej przypominająca oryginalny hummus to:
    • Cieciorka 
    • Sok z limonki
    • Pasta sezamowa (tahini)
    • Olej sezamowy lub arachidowy
    • Sól do smaku
    Ja jednak ze względu na nietolerancję (niską na szczęście) na sezam, nie nadużywam go w kuchni, więc u w hummusie częściej korzystam z zamienników. 
    A są to:

    • Masło orzechowe (z orzechów ziemnych, nerkowców lub migdałowe)
    • Mielone nerkowce, orzechy ziene, migdały, orzechy laskowe, macadamia lub brazylijskie
    • Olej z orzechów włoskich, laskowych, oliwa, olej z pestek winogron
    • do tego, co kto lubi: rzodkiewka, szczypiorek, ogorek, czosnek, zioła…

    Robię też wariacje z pomidorami suszonymi, grillowaną papryką, podsmażaną cebulą i czosnkiem. 

    Ulubione wersje

    Mój hummus podstawowy

    • słoik/puszka cieciorki (aquafaba- wodę z cieciorki zostawiamy do innych potraw np. bezy, majonezu 
    • sok z połówki limonki
    • sól, pieprz do smaku
    • olej z orzechów włoskich/oliwa/olej sezamowy
    • solidna łycha masła orzechowego (dowolnego lub pasty sezamowej)


    Przyprawy w zależności od nastroju: kmin mielony, pimienton (wędzona papryka), suszony czosnek / cebula, garam masala, kurkuma, curry

    Wszystkie składniki miksujemy na gładką masę, jeśli 

    Mój hummus z cebulką i czosnkiem
    • słoik/puszka cieciorki
    • sok z połówki limonki
    • sól, pieprz do smaku
    • chlust oliwy
    • podsmażona cebula 
    • podsmażony ząbek czosnku
    • garść orzechów nerkowca lub łyżka masła orzechowego

    Hummus z papryką
    • słoik/puszka cieciorki
    • sok z połówki limonki
    • chlust oliwy
    • grillowana papryka obrana ze skórki (pół lub cała)
    • garść orzechów brazylijskich lub łyżka masła orzechowego
    • pikantny pimienton (papryka wędzona) do smaku
    • sól, pieprz do smaku

    Pasta z cieciorki i suszonych pomidorów
    • słoik/puszka cieciorki
    • dwie czubate łyżki pomidorów suszonych w zalewie 
    • chlust oliwy z zalewy + oliwa z oliwek
    • sól, pieprz do smaku
    • suszona cebula i czosnek po szczypcie
    • kurkuma, pieprz
    • opcjonalnie: nieaktywne drożdże dla serowego posmaku lub ser pecorino - jeśli ktoś je nabiał









    0

    Kiedyś na wyjeździe przez pomyłkę i trochę z ciekawości kupiliśmy ze znajomymi czarną sól kala namak zupełnie nie wiedząc co to jest. Niechcący posoliliśmy nią sos do spaghetti all’amatriciana 🍝, co przyznam złe nie było, może lekko dziwaczne, lecz zjadliwe. Uznaliśmy jednak, że tradycyjny przepis jest znacznie lepszy i nie jest to danie do powtórki.

    Ostatnio przeglądając wegańskie przepisy przypomniałam sobie o tej soli i zakupiłam całe pół kilo (nie było mniejszych opakowań, więc musiałam tę porcję zabezpieczyć jak bombę 😉) Jestem uczulona na jajka kurze😭🍳 🥚💛, a ona ma wyjątkowo jajeczny zapach 🙊

    Właściwie w ogóle nie mam problemu z tym, że mam nietolerancje pokarmowe na inne produkty, ale jajka uwielbiam, brakuje mi ich bardzo i nieustannie szukam zamienników na pocieszenie.
    Jem od czasu do czasu przepiórcze, ale żeby zrobić pastę jajeczną trzeba się ich naobierać, co wymaga duuuużo cierpliwości. Wiem, bo obrałam niedawno z kilkadziesiąt sztuk osiągając niewątpliwie wyższy stopień wtajemniczenia 😉



    Dzięki tej śmierdziuchowej soli, chyba udało mi się znaleźć dobry patent na pastę jajeczną bez jajek. 

    Składniki:
    pół szklanki namoczonych wcześniej orzechów nerkowca
    pół wędzonego tofu
    pół łyżeczki czarnej soli kala namak (lub więcej - do smaku)
    chlust wrzątku
    sok mniej więcej z połówki cytryny (do smaku) lub łyżka octu jabłkowego
    chlust dobrej jakości oleju (mnie chyba wpadł w ręce z orzechów włoskich)
    sól himalajska  i pieprz do smaku 
    opcjonalnie kurkuma dla zwiększenia wizualnej „jajeczności”

    do tego, co kto lubi: rzodkiewka, szczypiorek, ogorek, czosnek, zioła…

    Wszystkie składniki oprócz dodatków miksujemy w blenderze :)


    0

    sobota, 10 marca 2018

    Mój Szwagier dał mi przepis na super pastę z makreli i awokado. Robiłam ją już kilka razy z drobnymi modyfikacjami, ponieważ nie jem kurzych jaj i nabiału.
    • obrana makrela (rozdrobniona widelcem)
    • 1/2 twarożku typu Philadelphia  (w wersji dla alergików wegański majonez lub serek kozi)
    • pieprz
    • 1 awokado pokrojone w kostkę
    • opcjonalnie: jako pokrojone w kostkę (w wersji dla alergików jajka przepiórcze), cebulka czerwona


    Moja modyfikacja:
    • obrana makrela (rozdrobniona widelcem)
    • chlust oliwy
    • pieprz, sól - do smaku
    • 1 awokado pokrojone w kostkę
    • dymka  (może być ze szczypiorkiem)
    • sok z limonki - do smaku
    • garść posiekanej kolendry
    • opcjonalnie: czerwona papryka - dla dodania piękności ;)




    0

    niedziela, 18 lutego 2018


    Dobre placki nie są złe 🥔🥔🥔
    A te są wyjątkowo pyszne - Placki ziemniaczane dla tych, którzy nie wszystko tolerują 🙃 




    Nietolerancja pokarmowa to nie nieszczęście, a dodatkowo, jeżeli unikanie niektórych produktów może pozytywnie wpłynąć na nasze zdrowie i samopoczucie, warto pokombinować!
    W moim przypadku bardzo często potrawy-zamienniki wychodzą o wiele lepsze niż pierwowzory. Oto przykład.

    Składniki:
    🙂
    • Ziemniaki - 5 duzych szt
    • Cebula - 1 niewielka
    • Szczypiorek - dla urody
    • Mąka z cieciorki - okolo łyżki (zalezy od konsystencji)
    • 8 przepiórczych jajek 
    • Pol łyżeczki kurkumy, świeżo mielony pieprz, sól himalajska, suszony, mielony czosnek
    • Oliwa do smażenia
    Ziemniaki zetrzyj pół na pół na tarce z dużymi oczkami i na drobnej tarce. Odlej nadmiar wody. Zetrzyj cebulę, dodaj mąkę z cieciorki, jajka przepiórcze i przyprawy. Usmaż i zjedz ☺️🍴
    #plackiziemniaczane #bezglutenu #glutenfree #nietolerancjepokarmowe

    0

    Jeżeli ktoś jest tak wiekową osobą jak ja ;), na pewno pamięta trzy specjały turystyczne gwarantujące "dobrze zbilansowaną" dietę podczas wojaży w XXw. a także menu niejednego studenta w akademiku ;) A mianowicie: pasztet podlaski, konserwę turystyczną i oczywiście paprykarz szczeciński.
    Czasy się zmieniły, zwiększył się wybór i świadomość dotycząca zdrowego odżywiania, ale sentyment pozostał. I na bazie tego sentymentu proponuję domową, pyszną wersję paprykarza.


    Składniki:

    • 2 cebule
    • 2 marchewki
    • pietruszka
    • papryka czerwona
    • oliwa z oliwek
    • 2 szklanki bulionu warzywnego (mniej więcej)
    • pół szklanki ryżu (u mnie do risotto)
    • przecier pomidorowy
    • łyżeczka czubata słodkiej papryki w proszku
    • pół łyżeczki wędzonej papryki (ostrej lub słodkiej)
    • sól himalajska
    • świeżo mielony pieprz
    • pół łyżeczki kurkumy
    • wędzony pstrąg (lub inna ryba) --> robiłam też drugą wersję z gotowaną na parze polędwicą z dorsza (też wyszło bardzo dobrze)
    Warzywa pokrój w bardzo drobną kostkę (paprykę wcześniej obrałam ze skórki, można też ją upiec i obrać). Podsmaż cebulę, dodaj warzywa i duś podlewając bulionem. Dodaj ryż i zalej bulionem, gotuj aż ryż będzie al dente. Dodaj przyprawy a następnie przecier pomidorowy. Ostudź i wymieszaj z rozdrobnioną, obraną rybą (ja rozdrobniłam blenderem). Smacznego!

    #paprykarz #glutenfree #bezglutenu
    0

    piątek, 17 listopada 2017

    Sezon dyniowy w pełni, więc to dobry czas na pyszny i rozgrzewający krem.

    Moje ulubione dynie to dynia Hokkaido i dynia piżmowa. Pierwsza jest łatwiejsza w obsłudze, wystarczy w całości wsadzić ją do piekarnika i upiec lub wyjąć pestki i ugotować. Plusem jest to, że po obróbce termicznej ma miękką skórkę, której nie trzeba obierać. Piżmową w niektórych przypadkach wolę, jej smak i to, że zachowuje konsystencję i nie robi się z niej paćka.

    Nie mam jednego, ulubionego przepisu na krem z dyni, ponieważ robię bardzo wiele różnych wariacji metodą "co się nawinie". Niektóre są później powielane z drobnymi modyfikacjami. Dziś zrobiłam taki :)



    Składniki:

    • niewielka dynia Hokkaido (upieczona w całości w piekarniku)
    • 2 białe cebule
    • kawałek świeżego kokosa (lub wiórki/płatki kokosowe)
    • łyżka oleju kokosowego
    • świeży kokos starty na tarce (dzielimy na pół)
    • niewielki kawałek imbiru starty na tarce
    • przyprawy: sól, pieprz, kurkuma, łyżeczka suszonego czosnku, niewielka papryczka peperoncino, łyżeczka suszonej mielonej włoszczyzny, szczypta cukru kokosowego
    • chlust oliwy z dyni, pestki z dyni, starty na tarce kokos
    • woda filtrowana lub bulion warzywny
    • 200 ml passaty pomidorowej lub kilka łyżek przecieru lub domowy sok z pomidorów
    Na oleju kokosowym podsmaż cebulę. Dodaj przyprawy, połowę startego kokosa, starty imbir. Wyjmij pestki z dyni i odkrój twarde części, dodaj do zupy, zalej wodą lub bulionem i chwilę pogotuj. Dodaj sos pomidorowy, zagotuj i zmiksuj.
    Podaj z pestkami dyni, wiórkami ze świeżego kokosa i olejem dyniowym.








    0

    środa, 4 października 2017

    Mój odstawowy przepis na bulion.  Rosół pełen kolagenu, glutationu, to prawdziwy balsam dla naszych jelit, stawów i energetyczny zastrzyk dla zdrowia. Gotuj przynajmniej 8 godzin (najlepszy jest 12-godzinny).
    Zrób duży garnek rosołu, przecedź i schowaj do lodówki. Używaj jako bazę do innych dań, podawaj na różne sposoby lub pij filiżankę rosołu dziennie.

    🍖Użyj dobrego jakościowo mięsa!
    Świetne na rosół są ogony wołowe, kości z chrząstkami.
    Możesz dodać wołowinę, indyka, kaczkę, cielęcinę (np. gicz), kurczaka wolno-wybiegowego, kurę wiejską.


    🍗Mięso wykorzystaj do PHO-sołku, podaj z rosołem, lub zrób pyszną galaretkę (dodaj czosnek, zielony groszek, gotowaną marchewkę, zalej rosołem z odrobiną żelatyny). Możesz też je zmielić, dodać gałkę muszkatołową, jajka lub siemię lniane, ulubione przyprawy i upiec pasztet.


    Składniki:
    • Ogony wołowe lub szponder wołowy - 500 g
    • Porcja rosołowa wiejskiej kury lub indyka - 500g
    •  Cebula -  1szt
    • Marchew - 4 szt
    • Pietruszka z nacią - 1-2 szt
    • Seler naciowy - 2 łodygi
    • Seler korzeń - kawałek
    • Por - 1 szt
    • Opcjonalnie: ekologiczne suszone zioła do rosołu
    • Sól himalajska
    • Lubczyk świeży (łodyga) lub suszony (łyżeczka) lub łyżka domowego maggi z lubczyku
    • Kurkuma
    • Pieprz
    • Woda

    Umyj mięso.
    Zalej do 3/4 dużego garnka filtrowaną zimną wodą.
    Zacznij gotować, gdy się zagotuje ściągnij szum i zmniejsz ogień.
    Opal cebulę.
    Dodaj warzywa i przyprawy.
    Gotuj na małym ogniu przez 8-12 godzin.
    Dopraw solą i pieprzem.
    Przecedź, przelej do słoika i trzymaj w lodówce.

    1

    wtorek, 3 października 2017

    Wiadomo, domowy jest sto razy lepszy niż ten gotowy ze sklepu! Musi być w lodówce, bo przydaje się do wielu potraw.



    Składniki
    • czerwona cebula
    • 2 ząbki czosnku
    • 2-3 łyżki oliwy z oliwek
    • łyżka cukru kokosowego lub trzcinowego
    • sól
    • pieprz
    • wędzona papryka (do smaku, ale dosyć sporo - u mnie łyżeczka pikantnej)
    • chlust czerwonego wina lub chlust octu jabłkowego
    • chlust sosu Worcestershire (sprawdź, czy w składzie nie ma glutenu!)
    • 200 g passaty pomidorowej
    • chlust czegoś słodkiego: (mój tajemniczy składnik to syrop żurawinowy, ale może być też: syrop klonowy, z agawy, łyżka dżemu figowego lub śliwkowego)
    • kolejny składnik, który dodałam za kolejnym podejściem i sos był lepszy a mianowicie kilka namoczonych wcześniej suszonych pomidorów
    • opcjonalnie: cynamon i mielony kminek
    Podsmaż cebulę i czosnek, chluśnij winem, dodaj cukier i zredukuj.
    Przełóż do blendera, dodaj pozostałe składniki i zmiksuj. 
    Możesz też nie miksować, ale dokładnie wymieszać.
    Można przechowywać w lodówce.
    0

    Ciocia Jania zainspirowała mnie jakiś czas temu do robienia domowego zakwasu buraczanego.
    Od tamtej pory piję go prawie codziennie. Robię raz na jakiś czas duży słój zakwasu, przecedzam i przechowuję w lodówce wiele dni.


    Składniki:

    • buraki (około 6 szt - w zależności od wielkości buraków i słoika)
    • filtrowana, przegotowana woda
    • sól himalajska/kłodawska (płaska łyżka na litr - spróbuj!) 
    • listek laurowy
    • czosnek - na duży słój około 2-4 ząbków
    • kilka ziarenek ziela angielskiego
    • ja dodaję jeszcze kmin rzymski i czasami kolendrę
    • opcjonalnie: kawałek imbiru
    • opcjonalnie: kawałek chrzanu
    Buraczki umyj, obierz, pokrój w drobne kawałki i włóż do słoja. 
    Dodaj przyprawy i zalej słoną wodą (wodę spróbuj, żeby nie była za słona ani za mało słona)
    Zakręć lub przykryj gazą i zostaw w spokoju na 3-4 dni w ciemnym miejscu (lub przykryj ciemną ściereczką). Zajrzyj po dwóch dniach i zdejmij pianę. Spróbuj. Po kilku dniach zakwas powinien mieć już dobry, wytrawny smak (zapach również jest dosyć "wytrawny";)




    0

    poniedziałek, 31 lipca 2017

    Kawa bez kawy a do tego pożywna i zdrowa przekąska na upał... to Maca Frappe :-)


    Składniki:
    • czubata łyżeczka startego korzenia Maca
    • odrobina wrzątku
    • kilka kostek lodu
    • łyżeczka kakao
    • chlust mleka kokosowego
    • 1/2 banana
    • opcjonalnie: łyżeczka inuliny z cykorii
    Proszek maca i kakao wsypujemy do pojemnika od miksera, zalewamy odrobiną wrzątku, mieszamy. Dodajemy inulinę, banana, lód, mleko kokosowe i miksujemy.




    0

    czwartek, 9 marca 2017

    Kiedy nie ma czasu, dania jedno-garnkowe, jedno-brytfankowe są najlepszym wyjściem, żeby w pół godziny przygotować pyszny obiad. Bardzo często piekę w ten sposób rybę lub nawet mięso.
    Korzystam z gotowych ugotowanych ziemniaków - wtedy jest znacznie szybciej. Można też obrać i obgotować ziemniaki samemu, ale wtedy potrzebujemy dodatkowych 20 minut.

    Składniki:

    • Spory kawałek łososia (ja obieram ze skóry i kroję w kawałki, usuwam też zawsze szarą część)
    • 400 g małych, gotowanych ziemniaków
    • garść pomidorków koktajlowych
    • kilka liści szałwii
    • kilka plasterków cytryny
    • 30-50g masła (spory plaster pokrojony w kostkę)
    • chlust oliwy z oliwek
    • świeżo mielony pieprz
    • sól himalajska

    Wszystkie wkładamy do brytfanki, polewamy oliwą, dodajemy sól i pieprz i mieszamy.
    Pieczemy w 220 stopniach z termoobiegiem przez około 20-30 minut.

    Do tego dania podałam sałatkę ze szparagami i pieczoną papryką.






    0

    Uwielbiam pieczoną paprykę, szczególnie tę podłużną. Już sama upieczona z oliwą i solą jest wyśmienitą przystawką. Trzymam ją w lodówce i dodaję do różnych dań.
    Robię też wersję sałatki bez szparagów, tylko z pieczoną papryką, ale dodaję świeżą kolendrę zamiast bazylii, nie dodaję zielonego pieprzu, ale za to odrobinę czerwonej cebuli.


    Składniki:

    • Mix sałat
    • Pomidorki koktajlowe - garść
    • Szparagi zielone - kilka sztuk
    • Papryka pieczona - wcześniej i obrana ze skórki
    • Świeża bazylia
    • Zielony pieprz
    • Sól himalajska
    • Chlust oleju z orzechów laskowych (może być oliwa)
    • Chlust dobrego octu balsamicznego (8-12 lat) 


    Wrzuć miski sałatę. 
    Szparagi umyj, odkrój dolną, twardą część, resztę pokrój w kawałki i zblanszuj na patelni z solą i odrobiną wody aż nabiorą ładnego jaskrawego koloru i będą al dente. Można je też podsmażyć na oliwie
    Paprykę, uprzednio upieczoną i obraną ze skórki pokrój w niewielkie kawałki i dodaj do sałaty.
    Pomidorki przekrój na pół i dodaj do miski.
    Posiekaj kolendrę - dodaj do reszty.
    Dodaj łyżeczkę zielonego pieprzu, oliwę i ocet.
    Posól, pomieszaj i zajadaj!



    0

    Łączna liczba wyświetleń