wtorek, 16 kwietnia 2019

KRAKERSY Z SIEMIENIA LNIANEGO #keto

Na FB i Insta wrzucałam przez ostatni tydzień wpisy dotyczące diety pudełkowej warzywno-owocowej. Dajcie znać, czy mam napisać recenzję KLIK

Chciałam wypróbować catering dietetyczny i też pomóc sobie wreszcie zacząć, bo choć wcześniej robiłam posty (7- max 30 dni) to w tym roku było mi ciężko się zmotywować.  A że „zapłacone-zjedzone” - nie miałam wyjścia ;)

Tym razem moim celem było również łatwe wejście w ketozę, bo zaczęłam interesować się dietą ketogeniczną jakiś czas temu. Nawet zaczęłam robić kurs e-learningowy na keto coacha. Więc teraz może siłą rzeczy pojawić się trochę keto-przepisów. Ale mój Mąż i Przyjaciele nie są na doecie, więc będzie na pewno też coś węglowodanowego :)

Na keto nie je się tradycyjnego chleba, a jednak fajnie jest chrupnąć od czasu do czasu jakiś wysokobłonnikowy zamiennik. Kupiłam sobie pyszne krakersy z siemienia lnianego w Pyszneeko i postanowiłam zrobić swoją domową wersję, która jest banalnie prosta i bardzo mi smakuje.


Składniki:

  • filiżanka siemienia lnianego
  • 1/4 filiżanki nasion babki płesznik
  • 1/4 filiżanki pestek z dyni
  • 1/4 filiżanki pestek słonecznika
  • 4 łyżki nasion chia
  • 2 łyżki nasion sezamuh
  • 1 łyżka maku (opcjonalnie)
  • 1 łyżka mieszanki ziół (u mnie mix grecki)
  • 1 łyżka posiekanego świeżego rozmarynu (opcjonalnie)
  • 1 łyżeczka soli himalajskiej
  • około dwóch filiżanek wrzątku

Składniki suche mieszamy ze sobą. Dolewamy wrzątek i mieszamy aż wszystkie składniki się połączą. Gdy już masa będzie ciastowata i śluzowata, przekładamy na wyłożoną papierem blachę. Przykrywamy drugim arkuszem papieru i wałkujemy. Po rozwałkowaniu ponacinałam „placek” w paski, żeby łatwiej było go połamać. 
Pieczemy około 30-40 minut w 180 stopniach z termoobiegiem. 

Źródło: CarbManager


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dzięki za komentarz! Wszystkiego smacznego! :) Cytryna&Co.

Łączna liczba wyświetleń