Follow by Email/Obserwuj przez Email

niedziela, 25 października 2009

KREM Z DYNI - CZAS NA DYNIĘ!


Kilka dni temu nabyłam piękną, dorodną dynię na bazarku niedaleko domu. Chciałam zrobić chłopakom niespodziankę. Była tak ciężka, że pan, który mi ją sprzedał, odprowadził mnie z nią do samochodu. To się nazywa obługa klienta! :)

Wczoraj pół dnia wycinaliśmy z niej straszydło z reszty ugotowałam pyszny krem z dyni, pierwszy w tym roku.
Dzisiaj odbyła się oficjalna degustacja, bo nieoficjalnie próbowaliśmy ją już wczoraj ;) Zupa była dedykowana mojej Ukochanej Siostrze, która jeszcze jej nie próbowała (co oznacza, że za rzadko mnie odwiedza ;)

A oto przepis:


  • 1 kg dyni
  • 1 cebula
  • 3 marchewki
  • 3 ziemniaki
  • 1 pikantna papryczka (Można do zupy zamiast papryczki dodać swieży lub suszony imbir, ja wolę z papryczką)
  • oliwa z oliwek
  • kurkuma, kminek mielony, sól, pieprz, słodka papryka w proszku
  • ocet balsamiczny
  • pestki z dyni i słonecznika, oliwa z pestek z dyni, śmietana - do dekoracji



Warzywa kroimy i zalewamy niewielką ilością wody, gotujemy aż będą miękkie. Cebulę podsmażamy na oliwie z oliwek, żeby lekko się zarumieniła i dodajemy do zupy. Przyprawiamy solą, pieprzem, kminkiem, papryką, kurkumą i łyżką octu balsamicznego (najlepiej, żeby niebył zbyt kwaśny, jeśli jest dodajemy pół łyżki). Jeszcze chwilę gotujemy i miksujemy.

Przed podaniem prażymy pestki słonecznika i dyni i posypujemy zupę, dodajemy łyżeczkę śmietany i łyżeczkę oliwy z pestek dyni.











3 komentarze:

  1. Taka zupa z dyni w wersji wytrawno-pikantnej na pewno by mi smakowała :) fajny pomysł z tymi zairnami na wierzchu, lubię, jak "chrupie" :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jadłam u Oli zupkę - potwierdzam - była super .
    Ugotowałam w sobotę - sama i też była super .
    Moje dziewczyny bardziej były zadowolone z wycinania dyni . A najlepiej bawił się przy tym Jarek - który lubi bardzo prace ręczne i oczywiście zupę z dyni tez
    pa Kasia

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za komentarz! Wszystkiego smacznego! :) Cytryna&Co.

Łączna liczba wyświetleń