Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wegan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wegan. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 5 maja 2022

Ostatnio na szparagowej fali stworzyłam danie jednogarnkowe, którego jednym ze składników był szpinak z pistacjami. 

Taki szpinak to fajna przystawka sama w sobie, albo składnik czegoś większego… ;) można go zjeść nie tylko z kurczakiem, ziemniakami i szparagami, ale sam, albo z makaronem, albo podłożyć pod smażoną na maśle rybkę… dajmy na to halibuta. Możliwości jest wiele.

Ale wracając do szpinaku, zajmie Wam to około 10 minut i będziecie zadowoleni :)

Składniki:

  • Świeży szpinak ok pół kg (u mnie na łatwiźnie myty- baby, żeby nie kroić i nie jeść piasku)
  • Ze 4 lub 5 ząbków czochu (jeden dodajemy na koniec)
  • Posiekane pistacje - tak ze 4 łyżki
  • Sól, świeżo-mielony pieprz, świeżo starta gałka muszkatołowa (tyle, ile lubicie, u mnie z 1/8)
  • Duuużo masła - ze dwie czubate łyżki
  • Chlust oliwy extra virgin
Rozgrzewamy dużą patelnię. Bo szpinak ma to do siebie, że najpierw jest go dużo i wypada na kuchenkę, a potem zostaje tylko mała garstka.
Na patelnię chlustamy oliwą, dodajemy masło, zmniejszamy ogień, wrzucamy czosnek posiekany stylem dowolnym. Dajemy mu chwilę i dodajemy naszego bohatera - szpinak. Czekamy aż wyparuje woda. Dodajemy pistacje i na końcu przyprawiamy. 

EXTRA BONUS: Można ten szpinak potraktować blenderem, ugotować makaron al dente. Wrzucić z powrotem na patelnię, chlusnąć obowiązkowo wodą z makaronu (jak mówi Pasta Queen „tears of gods”), potem makaron we własnej osobie. Zabełtać, chwilę podgrzać aż makaron wciągnie sos i zajadać do woli. Tym, którzy mogą - z parmezanem lub peccorino! 

0

wtorek, 22 września 2020


Pierwszy raz robiłam soki malinowe i pierwszy raz pasteryzowałam je w... Zmywarce! Są pyszne! Już testowaliśmy z piwem bezalkoholowym, wodą, rumiankiem, jogurtem kokosowym i oczywiście z herbatą.

Trzymajcie kciuki, żeby ta metoda okazała się skuteczne :)

Składniki:

4 kg malin

Sok z jednej cytryny

1 kg cukru

Około 1 l wody lub więcej

Maliny zagotuj z cukrem, wodą i sokiem. Przetrzyj przez sito, przelej do butelek. Pasteryzuj tradycyjnie lub w zmywarce do naczyń - program z najwyższą temperaturą, butelki odwrócone i pozostawione do wystygnięcia. 


0

piątek, 29 maja 2020

Pierwszy słoik dostaliśmy od Pani Zosi, potem wzięłam przepis i zrobiłam kilka słoików na zimę. Już ich nie ma. Wiem, że jeszcze nie ma sezonu na paprykę, ale akurat trafiłam na promkę w Lidlu i postanowiłam zrobić kilka słoików.
To jest mega fajny przepis. papryka jest słodko-kwaśna i niewymiękła, akurat al dente.



Składniki:

  • 5-6 papryk czerwonych
  • listki (1 na słoik)
  • ziele angielskie (tak ze dwa ziarenka na słoik)
  • pół łyżeczki gorczycy na 1 słoik
  • kilka ziarenek pieprzu (na 1 słoik)
Zalewa:
  • 6 szklanek wody
  • 1/2 szklanki octu
  • 1 szklanka cukru
  • 2 łyżki płaskie soli
PO WYSTYGNIĘCIU:
  • 1 łyżka miodu (ja użyłam wielokwiatowego i lipowego, z gryczanym mi smakuje mniej)
  • 1 łyżka oliwy (u mnie z oliwek) na słoik
Zalewę zagotować, gdy wystygnie dodać miód.
Przyprawy dodać do słoików, umieścić pokrojoną paprykę (ja kroję w paski około 1 cm) i zalać zalewą. Do każdego słoik na wlać po łyżce oliwy. Dokładnie zakręcić.
Pasteryzować w garnku z wodą 15 minut.
Na koniec ostrożnie (żeby się nie poparzyć) dokręcić denka, odwrócić i postawić na ściereczce do wystygnięcia.


0

Łączna liczba wyświetleń