Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zupy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zupy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 9 kwietnia 2019

Kto lubi kartoflankę? U nas w domu ją uwielbiamy. W ogóle ziemniak to też warzywo, ma dużo potasu i jest bardzo zdrowe :) 🥔🥔🥔😋 Jeśli mam przyznać, jest też moim największym grzechem, ponieważ prędzej skuszę się na blot Teściowej, pyzy mojego Taty, czy placki ziemniaczanymi, niż na tort lub ciastko. Ziemniaki są moją kulinarną nemezis, przyjaciółką opony i zgubą dla diety.
A żeby było radośniej i bardziej masochistycznie, od dwóch dni jestem na diecie Dr Dąbrowskiej, więc tym razem najem się oczami 👀 a zupkę pałaszuje mój Ukochany Mąż.

Składniki:

  • 5 ziemniaków (w sumie powinno być około 300-400g)
  • 2 marchewki
  • kawałek pora
  • kawałek selera 
  • łodyga selera naciowego
  • pół cebuli (jeśli jest mała, to cała)
  • 2 ząbki czosnku
  • duża łycha masła lub oliwy
  • łyżeczka cząbru
  • sól, pieprz
  • bulion warzywny (u mnie koncentrat robiony w domu)
  • łyżka przyprawy warzywnej (u mnie domowa)
  • listek laurowy
  • ziele angielskie (ze 3-4 kuleczki)
  • kiełbaska/boczek podsmażony
  • 100-150 g śmietanki migdałowej (lub zwykłej)
  • 1200 ml wody (lub jeśli nie macie koncentratu bulionu, może być bulion lub rosół)
  • garść świeżego posiekanego koperku
  • opcjonalnie: prażona cebulka
Połowę ziemniaków, marchew, cebulę, czosnek, pora i selera kroimy bardzo drobno (ja zmiksowałam na obrotach 5 w Thermomixie). Dodajemy masło i chwilę dusimy od czasu do czasu mieszając. 
Dodajemy wodę, koncentrat bulionu, przyprawy: listek, ziele, cząber, przyprawę warzywną, pieprz i gotujemy około 20 minut.
W tym czasie na niewielkiej ilości oliwy podsmażamy kiełbasę i boczek. Resztę ziemniaków kroimy w kostkę i dodajemy z kiełbasą do zupy. Na koniec dodajemy koperek i śmietanę migdałową i gotujemy jeszcze ze 2 minuty. Można podać z prażoną cebulką.


0

poniedziałek, 17 grudnia 2018

🥒🥒🥒
Zupa ze świeżego ogórka zawsze mnie w jakiś dziwny sposób fascynowała... Bo przecież w Polsce  je się ogórkową classic, czyli z kiszonych ogórów: ze śmietaną, bez śmietany, z ryżem, z ziemniakami i z tym i z tym... Ale ze świeżych? Hmmm...

Raz spróbowałam zupy ze świeżych ogórków w restauracji, ale nie smakowała mi -  była mdła i za mocno śmietanowa - jak podgrzana mizeria. 👎

Na jakiś czas odpuściłam temat i ze świeżego ogórka robiłam latem pyszny (!) chłodnik (z awokado). 🥑🥒🥑

👍👍👍 Czułam jednak potencjał w pomyśle ciepłej zupy świeżo-ogórkowej, dlatego postanowiłam ugotować ją na własnych warunkach. Dziś z litości nad ogórkiem, który za chwilę wymagałby utylizacji, zdecydowałam się poeksperymentować. I nieskromnie powiem, że miło się zaskoczyłam i choć może nie jest to wybitnie rozgrzewająca, zimowa zupa, ale nam bardzo smakowała i szybko zniknęła.   Danie na pewno do powtórzenia.
👉  Sprawdźcie sami! :) 👉


    Czas ok. 20 minut
    Składniki (dla 2 osób):
    • duży ogórek 🥒
    • mała cebula
    • 2 garści ryżu*
    • oliwa z oliwek lub masło
    • garść posiekanego koperku
    • 400-500 ml - woda lub bulion warzywny (lub mięsny - u mnie 12-godzinny rosół)
    • 100 ml mleka kokosowego (lub jogurtu naturalnego mlecznego lub roślinnego)
    • 1 łyżeczka przyprawy warzywnej (domowa 'wegeta")
    • sok z cytryny - do smaku (u mnie około 2 łyżek) 🍋
    • sól (u mnie czosnkowa), pieprz
    • oliwki, orzechy włoskie, grzanki lub pestki do podania - co lubicie :)

    Cebulkę szklimy na oliwie, dodajemy pokrojonego w kawałki ogórka, przyprawę warzywną, ryż, mleko kokosowe, zalewamy wodą lub bulionem, gotujemy około 15 minut.  Miksujemy, dodajemy koperek, sok z cytryny, przyprawy.
    Ja podałam z orzechami włoskimi i oliwkami.

    *Zupę gotowałam w Thermomixie, więc ryż zmieliłam na początku, ale można spokojnie zmiksować go ze wszystkimi składnikami na końcu.

    0

    piątek, 17 listopada 2017

    Sezon dyniowy w pełni, więc to dobry czas na pyszny i rozgrzewający krem.

    Moje ulubione dynie to dynia Hokkaido i dynia piżmowa. Pierwsza jest łatwiejsza w obsłudze, wystarczy w całości wsadzić ją do piekarnika i upiec lub wyjąć pestki i ugotować. Plusem jest to, że po obróbce termicznej ma miękką skórkę, której nie trzeba obierać. Piżmową w niektórych przypadkach wolę, jej smak i to, że zachowuje konsystencję i nie robi się z niej paćka.

    Nie mam jednego, ulubionego przepisu na krem z dyni, ponieważ robię bardzo wiele różnych wariacji metodą "co się nawinie". Niektóre są później powielane z drobnymi modyfikacjami. Dziś zrobiłam taki :)



    Składniki:

    • niewielka dynia Hokkaido (upieczona w całości w piekarniku)
    • 2 białe cebule
    • kawałek świeżego kokosa (lub wiórki/płatki kokosowe)
    • łyżka oleju kokosowego
    • świeży kokos starty na tarce (dzielimy na pół)
    • niewielki kawałek imbiru starty na tarce
    • przyprawy: sól, pieprz, kurkuma, łyżeczka suszonego czosnku, niewielka papryczka peperoncino, łyżeczka suszonej mielonej włoszczyzny, szczypta cukru kokosowego
    • chlust oliwy z dyni, pestki z dyni, starty na tarce kokos
    • woda filtrowana lub bulion warzywny
    • 200 ml passaty pomidorowej lub kilka łyżek przecieru lub domowy sok z pomidorów
    Na oleju kokosowym podsmaż cebulę. Dodaj przyprawy, połowę startego kokosa, starty imbir. Wyjmij pestki z dyni i odkrój twarde części, dodaj do zupy, zalej wodą lub bulionem i chwilę pogotuj. Dodaj sos pomidorowy, zagotuj i zmiksuj.
    Podaj z pestkami dyni, wiórkami ze świeżego kokosa i olejem dyniowym.








    0

    środa, 4 października 2017

    Mój odstawowy przepis na bulion.  Rosół pełen kolagenu, glutationu, to prawdziwy balsam dla naszych jelit, stawów i energetyczny zastrzyk dla zdrowia. Gotuj przynajmniej 8 godzin (najlepszy jest 12-godzinny).
    Zrób duży garnek rosołu, przecedź i schowaj do lodówki. Używaj jako bazę do innych dań, podawaj na różne sposoby lub pij filiżankę rosołu dziennie.

    🍖Użyj dobrego jakościowo mięsa!
    Świetne na rosół są ogony wołowe, kości z chrząstkami.
    Możesz dodać wołowinę, indyka, kaczkę, cielęcinę (np. gicz), kurczaka wolno-wybiegowego, kurę wiejską.


    🍗Mięso wykorzystaj do PHO-sołku, podaj z rosołem, lub zrób pyszną galaretkę (dodaj czosnek, zielony groszek, gotowaną marchewkę, zalej rosołem z odrobiną żelatyny). Możesz też je zmielić, dodać gałkę muszkatołową, jajka lub siemię lniane, ulubione przyprawy i upiec pasztet.


    Składniki:
    • Ogony wołowe lub szponder wołowy - 500 g
    • Porcja rosołowa wiejskiej kury lub indyka - 500g
    •  Cebula -  1szt
    • Marchew - 4 szt
    • Pietruszka z nacią - 1-2 szt
    • Seler naciowy - 2 łodygi
    • Seler korzeń - kawałek
    • Por - 1 szt
    • Opcjonalnie: ekologiczne suszone zioła do rosołu
    • Sól himalajska
    • Lubczyk świeży (łodyga) lub suszony (łyżeczka) lub łyżka domowego maggi z lubczyku
    • Kurkuma
    • Pieprz
    • Woda

    Umyj mięso.
    Zalej do 3/4 dużego garnka filtrowaną zimną wodą.
    Zacznij gotować, gdy się zagotuje ściągnij szum i zmniejsz ogień.
    Opal cebulę.
    Dodaj warzywa i przyprawy.
    Gotuj na małym ogniu przez 8-12 godzin.
    Dopraw solą i pieprzem.
    Przecedź, przelej do słoika i trzymaj w lodówce.

    1

    środa, 1 marca 2017


    Pyszny, aksamitny jasny krem.

    Składniki:

    • 500g topinamburu (odłożyć ze 3 szt. na chipsy)
    • biała cebula
    • ząbek czosnku
    • 2-3 różyczki kalafiora
    • 3-4 średnie ziemniaki
    • obrana cukinia
    • spora pietruszka lub dwie
    • sól ziołowa
    • pieprz
    • 3 łyżki masła (jedną dodajemy na koniec) --> w wersji wegetariańskiej zastępujemy olejem/oliwą
    • olej z orzechów włoskich (lub inny)
    • orzechy pecan lub włoskie
    • 500 ml bulionu warzywnego lub mięsnego
    Warzywa obieramy i kroimy w niewielkie kawałki. Odkładamy 3 kawałki topinamburu na chipsy.
    Na maśle podsmażamy cebulę, następnie dodajemy resztę warzyw i jeszcze chwilę smażymy. Zalewamy bulionem i gotujemy aż wszystkie będą miękkie. Doprawiamy solą ziołową i pieprzem.
    Na koniec dodajemy łyżkę masła i chlust oliwy z orzechów.

    Pozostały topinambur kroimy obieraczką na cieniutkie plasterki, skrapiamy oliwą, solimy i pieczemy lub podsmażamy na oliwie. Orzechy prażymy na suchej patelni - całe lub rozdrobnione.

    Podajemy z chipsami, orzechami i oliwą.



    0

    niedziela, 6 marca 2016



    Uwielbiam zupy, wiem, że są ludzie, którzy spokojnie mogą bez nich żyć, ale ja do nich nie należę.
    Czuję wręcz jakiś wewnętrzny imperatyw zjedzenia zupy i zdażyło się, że nawet na śniadanie. Czasami, kiedy już uweźmiemy się na jakąś... robimy ją ciągle dopóki nam się nie znudzi ;)

    Poniższy krem z marchewki jest ostatnio częstym gościem na naszym stole. Przygotowuje się go bardzo szybko i jest moim zdaniem super smaczny :)

    Składniki:


    • litr bulionu (ja robię sama z wiejskiej kury i wołowiny najczęściej, w wersji wege - warzywny)
    • 4-5 marchewek
    • 2 ziemniaki (robiłam też wersję z batatami)
    • 1 cm imbiru
    • płaska łyżka czerwonej pasty curry
    • szklanka mleka kokosowego
    • 2 łyżki sosu ostrygowego
    • 2 łyżki sosu sojowego
    • można też zamiast dodawać sosów, po prostu posolić
    • Dodatki: pestki słonecznika i dyni (namoczone lub prażone ze szczyptą soli himalajskiej i kokosowego cukru), oleje: z orzechów włoskich, laskowych, dyniowy, ocet balsamiczny, świeża kolendra






    0

    poniedziałek, 27 lipca 2015


    Składniki:

    • 4 duże buraki
    • kawałek imbiru 1cmx1cm
    • 1 ząbek czosnku
    • sok z cytryny - do smaku
    • ocet balsamiczny - do smaku i do przybrania
    • oliwa z oliwek lub inny olej  do przybrania
    • prażone pistacje - do podania lub inne orzechy lub pestki
    • 1 i 1/2 litra bulionu warzywnego
    • sól ziołowa
    • sól himalajska
    • pieprz
    • opcjonalnie: śmietana lub jogurt - np. w wersji "chłodnik"
    • opcjonalnie: kozi ser

    Buraki myjemy, zwijamy w folię aluminiową i pieczemy około godziny aż będą miękkie.
    Lekko studzimy, obieramy, kroimy na kawałki i przekładamy do garnka. Dodajemy ząbek czosnku, kawałek imbiru, zalewamy bulionem i miksujemy. Doprawiamy solą, solą ziołową, pieprzem, octem i sokiem z cytryny.
    Ja podałam z prażonymi, siekanymi pistacjami, chlustem oliwy i balsamico.
    Można też zjeść na zimno z jogurtem lub śmietaną, dodać kiełki albo kozi ser.

    0

    poniedziałek, 17 lutego 2014




    Składniki:
    • 4 marchewki
    • 1 pietruszka
    • kawałek selera
    • czerwona papryka obrana ze skórki
    • 3 łyżki przecieru pomidorowego
    • łyżeczka startego świeżego imbiru
    • pół pora
    • cebula
    • 2-3 ziemniaki
    • ząbek czosnku
    • papryczka chilli
    • oliwa z oliwek
    • kurkuma
    • sól
    • sos sojowy
    • natka z pietruszki
    • pieprz
    • mleko kokosowe
    • pestki z dyni i słonecznika
    Na rozgrzanej oliwie podsmażamy pokrojone warzywa. Ja robiłam wszystko w kolejności wg. 5 przemian, ale nie trzeba koniecznie. Papryczkę chilli przekrojoną na pół możemy wyjąć po jakimś czasie. Dodajemy natkę, sos sojowy, przyprawy. Zalewamy niewielką ilością wody i dusimy aż warzywa będą miękkie. Dodajemy koncentrat pomidorowy a po chwili mleko kokosowe. Miksujemy. podajemy z prażonymi pestkami.

    0

    czwartek, 8 sierpnia 2013



    Jeśli znudziły Wam się już tradycyjne chłodniki, warto sobie przypomnieć o starym dobrym gazpacho :)
    Gorąco polecam w tę zimną, prostą i orzeźwiającą zupę w te upalne dni :)

    Składniki:

    • papryka 
    • ogórek
    • ząbek czosnku
    • 4-5 pomidorów bez skórki (ja czasem używam w puszce i dodaję też sos tomate frito)
    • 3 łyżki jasnego octu balsamicznego z białego wina (lub jabłek)
    • mała czerwona cebula
    • sól himalajska, pieprz do smaku
    • łyżka oliwy z oliwek
    • zimna filtrowana woda
    • opcjonalnie: kromka chleba bez skórki (w wersji glutenfree - chleb gryczany)
    • opcjonalnie: jabłko

    Wszystkie składniki kroimy (paprykę można też obrać ze skórki) i dokładnie miksujemy, dolewamy wodę, żeby konsystencja nie była zbyt gęsta, doprawiamy solą, oliwą, octem i pieprzem.
    2

    poniedziałek, 10 czerwca 2013

    Już jakiś czas przymierzałam się do zrobienia kremu z homara. Homar leżał zamrożony w zamrażalniku  aż wreszcie kilka dni temu wpadłam w kreatywny kulinarny szał i zrobiłam przepyszną, aksamitną zupę. Wyszła genialna. Niczego w niej bym nie zmieniła ani udoskonaliła. Na pewno będę ją robić częściej.
    Nie mam jednak sumienia, żeby własnoręcznie ukatrupić homara, dlatego przygotowałam zupę z mrożonego. 

    Składniki:
    • homar lub dwa
    • 2 ziemniaki
    • 2 marchewki
    • 1 cebula
    • 1 pietruszka
    • kawałek selera
    • mały por
    • 4-5 obranych pomidorów lub pomidory w puszce
    • 2-3 łyżki przecieru pomidorowego
    • łyżeczka szafranu
    • łyżeczka suszonego estragonu
    • pierz, sól, szczypta brązowego cukru
    • oliwa z oliwek
    • łyżka masła
    • śmietana kremówka (dla tych, którzy mogą) lub śmietanka kokosowa
    Homara zalewamy wodą, solimy i gotujemy.
    W rondelku podsmażamy na oliwie z masłem pokrojone warzywa (ziemniaki, pora, cebulę, pietruszkę marchewkę i selera) z odrobiną cukru. Ugotowanego homara rozbijamy przez ściereczkę tłuczkiem i wyciągamy mięso odkładając kilka kawałków do ozdobienia kremu. Pancerza nie wyrzucamy, dodajemy z powrotem do wywaru i jeszcze chwilę gotujemy. Do warzyw dodajemy pokrojone pomidory i przecier, doprawiamy solą, rozpuszczonymi w odrobinie wody nitkami szafranu, estragon i posiekane mięso kraba.  Wywar przecedzamy (nie wylewamy!) dodajemy do warzyw i miksujemy aż krem osiągnie pożądaną konsystencję. Podajemy ze śmietaną kremówką i grzankami.
    2

    poniedziałek, 6 maja 2013


    Nareszcie się zaczął sezon szparagowy! Wracając z majówki kupiliśmy po drodze prosto z pola główki białych szparagów. Dziś zrobiłam z nich wyśmienity i szybki krem.

    Składniki:
    • pół kilograma szparagów
    • korzeń pietruszki
    • cebula
    • 2 ząbki czosnku
    • 2 łodygi selera naciowego
    • chlust oliwy
    • szklanka bulionu warzywnego
    • sól, pieprz do smaku
    • papryczka chilli - opcjonalnie
    • dodatki: oliwa smakowa, pesto z bazylii, parmezan
    Cebulę, czosnek, selera i pietruszkę podsmażamy na odrobinie oliwy. Szparagi obieramy i kroimy w kawałki. Dodajemy do podsmażonych warzyw. Zalewamy bulionem i gotujemy aż warzywa będą miękkie. Około 15 minut. Miksujemy. Doprawiamy solą i pieprzem.
    Możemy podać z płatkami parmezanu, oliwą lub pesto.
    0

    czwartek, 7 lutego 2013

    Wczoraj dostałam od Mamy wiele darów. W tym kiszoną kapustę i ogórki. Kapusta rzadko gości na naszym stole i po wykorzystaniu części na surówkę, nie bardzo wiedziałam, co ciekawego zrobić z resztką, która mi została. Ogórków też było sporo i takich dosyć słonych, więc postanowiłam zrobić soliankę, zupę, której nigdy w życiu nie próbowałam. Rozpoczęłam research na Youtube i na fejsbukowej grupie Zdrowo Podjeść. Dostałam kilka przepisów. Filmiki na Youtube nieco mnie wystraszyły, ze względu na dziwne mortadelo-podobne wędliny, które były wrzucane do zupy. Wąż potwierdził, że jest to najtańsza rosyjska zupa. Taka chyba trochę śmieciucha ;)
    Do mojej podeszłam ambitnie, udałam się na bazarek do Pani Eli i kupiłam po kawałku mięcha. Odrobinę też zmieniłam przepis, sugerując się tym, co radzili mi bardziej doświadczeni koledzy.
    Wężowi smakowało. Ciekawa jestem Waszej opinii ;)

    Składniki:

    • kawałek wołowiny 
    • kawałek cielęciny
    • kawałek wieprzowiny
    • kawałek wędzonki np. boczku
    • kawałek kiełbasy
    • 3 cebule
    • 5 ząbków czosnku
    • 6 ogórków
    • odrobina kapusty kiszonej
    • 150g masła
    • oliwa z oliwek
    • garść kaparów
    • garść czarnych oliwek
    • garść zielonych oliwek
    • 4 łyżki koncentratu pomidorowego
    • łyżeczka mielonego kminku
    • listek laurowy
    • ziele angielskie
    • pieprz
    • sól
    • cytryna


    Każde z mięs kroimy w drobne paski. Najpierw na oliwie podsmażyłam wołowinę, bo wymaga najdłuższego gotowania. Przełożyłam ją do garnka, zalałam wodą, dodałam kilka ziarenek ziela angielskiego, listek laurowy i zostawiłam, żeby się gotowało. Następnie po kolei smażyłam cielęcinę, boczek i kiełbasę na koniec wieprzowinę. Dodałam do garnka, dolałam wody i gotowałam dalej. Pokrojoną w kostkę cebulę i czosnek przesmażyłam na maśle i dodałam koncentrat pomidorowy. Ostawiłam, na pozostałej części masła przesmażyłam pokrojone w paseczki ogórki i kapustę. Gdy mięso już było miękkie dodałam cebulę, ogórki i kapustę. Doprawiłam kminkiem, solą i pieprzem. Podałam z plasterkiem cytryny i pajdą chleba Karol :)

    0

    niedziela, 7 października 2012

    Dostałam w prezencie okazałą, piękną, zielonkawą, krokodylową dynię. Tym bardziej cenny prezent, że własnoręcznie wyhodowany przez Agatę Bodzia i przywieziony do Warszawy pociągiem (!) aż ze Słubic.

    Wczoraj nastąpiło uroczyste otwarcie sezonu dyniowego. Podałam ten krem na kolację, na którą zaprosiłam Siostrę i Szwagra z moją prześliczną siostrzenicą Agatką :)
    Wyszedł bardzo dobry i bardzo pikantny, co mnie zaskoczyło, bo dodałam tylko jedną papryczkę chilli na duży garnek. Widać odzwyczaiłam się od jedzenia pikantnych rzeczy. Na zimę warto do tego wrócić.


    Składniki:
    • pół dyni (myślę, że przed obraniem ze dwa kilogramy)
    • duża cebula
    • oliwa z oliwek
    • 3 marchewki
    • 3 ziemniaki
    • papryczka chilli lub pół lub bez cała bez pestek
    • słoik tomate frito lub przecieru pomidorowego (lepsze tomate frito)
    • sól
    • pieprz
    • pół łyżeczki wędzonej pikantnej papryki
    • pół łyżeczki kurkumy
    • łyżka posiekanego świeżego lubczyku lub suszonego (ja mam zamrożony)
    • szczypta mielonego kminku
    • pikantna kiełbasa chorizo
    Warzywa obieramy, kroimy w kawałki i zalewamy wodą. Dodajemy tomate frito i przyprawy. Jak już warzywa będą miękkie, odstawiamy do ostygnięcia i miksujemy. Podajemy z usmażoną kiełbasą chorizo.

    2

    piątek, 25 maja 2012

    Na upał najlepszy jest chłodnik. Ten, według bułgarskiego przepisu Fiolki, jest przepyszny i orzeźwiający. Doskonały sam lub do młodych ziemniaczków z koperkiem.

    Składniki:
    • dwa średnie ogórki
    • pęczek rzodkiewek
    • 2 duże jogurty naturalne (mogą być greckie)
    • ząbek czosnku
    • dwie garście posiekanego koperku
    • sól, pieprz
    • chlust oliwy z oliwek
    • opcjonalnie: posiekane włoskie orzechy
    Ogórki obieramy i ścieramy na tarce. Ja odlewam wodę. dodajemy pokrojone w niewielkie kawałki rzodkiewki, jogurt, koperek, sól, pieprz oraz oliwę. Posypujemy orzechami i wcinamy :)


    0

    środa, 9 maja 2012


    Składniki:
    • szklanka(250 g) soczewicy
    • 50 ml oliwy
    • 2 ząbki czosnku
    • 1 średnia cebula
    • 1 srednia marchewka
    • seler naciowy
    • 1 łyżeczka majeranku
    • 1 łyżeczka rozmarynu( nie miałam świeżego,dodałam suszony)
    • 1 łyzeczka bazylii
    • 2 liście laurowe
    • kartonik przecieru pomidorowego
    • 1 litr wody
    • sól i pieprz
    Soczewicę zalać wodą na 2-3 cm i gotować 10 minut.Odcedzić. W garnku 
    rozgrzać oliwę , wrzucić pokrojoną w kostkę cebulkę,smażyć przez chwilkę aż się zeszkli, po kolei dodawać czosnek,marchew, seler i smażyć jeszcze przez kilka minut.Dodać litr wody,soczewicę i przyprawy.Gotować przez chwilę , dodać przecier pomidorowy i gotować pod przykryciem przez około 40 minut(aż soczewica będzie miękka). Doprawić do smaku solą i pieprzem.  

    1

    czwartek, 3 maja 2012

    Korzystając z zapasu szparagów przywiezionego z Wielkopolski, kombinuję jak mogę. Niestety zapas szybko się kończy, więc mam zamiar odwiedzić polecane przez znajomych, podwarszawskie gospodarstwo - www.majlert.pl Jeśli ktoś z Was był, czekam na Wasze komentarze i opinie, co warto kupić i czy warto :)

    Zupa wyszła mi nieskromnie mówiąc po prostu boska. I w dodatku sama ją wymyśliłam więc albo jest obiektywnie, niesamowicie pyszna, albo ja tak lubię szparagi, że jestem bezkrytyczna :D

    Składniki:

    • pęczek zielonych szparagów
    • 2 ziemniaki
    • 1 cebula
    • 2 ząbki czosnku
    • łyżeczka słodkiego balsamico
    • sól
    • pieprz
    • szczypta kurkumy
    • 2 szklanki bulionu (ja miałam domowy:)
    • papryczka chilli (mała lub połówka)
    • oliwa z oliwek
    • łyżka śmietany do podania
    • opcjonalnie starty parmezan (ale u mnie bez)
    Szparagi czyścimy (ja obieram), kroimy na drobne kawałki - wtedy nie ma włókien po zmiksowaniu. Ziemniaki i cebulę kroimy w drobne, niekoniecznie równe kawałki. Jeśli robię krem, to tnę jak popadnie, zupełnie byle jak ;) W garnku, na niewielkiej ilości oliwy podsmażamy szparagi, po chwili dodajemy cebulę, ziemniaki, wyciśnięty czosnek i chilli. Chwilę smażymy, ale nie dajemy się zarumienić. Zalewamy bulionem, dodajemy sól, pieprz, szczyptę kurkumy i łyżeczkę balsamico. Gotujemy na małym ogniu pod przykryciem aż wszystkie warzywa będą miękkie. Miksujemy. Podajemy z łyżeczką śmietany.



    2

    wtorek, 13 marca 2012




    Składniki:
    • 2 filety z kurczaka
    • 1 kostka bulionu warzywnego eko lub szklanka bulionu domowego
    • kiełki fasoli
    • 2 łodygi selera naciowego
    • 1 papryczka chilli
    • 1 papryka słodka
    • 5 średnich grzybów boczniaków
    • kawałek około 4 cm imbiru
    • 1 łodyga trawy cytrynowej
    • dymka lub szczypiorek
    • 2 ząbki czosnku
    • świeża mięta
    • 1 łyżka sosu ostrygowego
    • 2 łyżki sosu sojowego
    • 1 saszetka zupy,, miso"
    • 1 puszka mleka kokosowego
    • kawałek tofu(opcjonalnie)
    • ryż jaśminowy lub makaron ryżowy
    • suszone chilli
    • sol i pieprz
    Do garnka wlewamy 2 litry wody, zagotowujemy z kostka warzywną. Po koleji wrzucamy pokrojone warzywa: paprykę chilli, seler, boczniaki, kiełki, paprykę słodką, czosnek trawę cytrynową i imbir.Dodajemy saszetkę zupy miso. Gotujemy aż warzywa zmiękną około 20 minut.Wrzucamy pokrojonego kuraczaka i dymkę, dodajemy sos ostrygowy i sojowy , mleko kokosowe oraz łyżeczkę suszonego chilli. Gotujemy przez kolejne 10 minut. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem oraz świeża miętą. Zajadamy z ryżem lub makaronem ryżowym.
    0

    wtorek, 20 grudnia 2011



    Dla wielu z nas Święta to czas, kiedy musimy sprostać dodatkowym obowiązkom i mocno się napracować zanim z lampką wina usiądziemy przy choice i wreszcie będziemy mogły celebrować ten wspaniały czas i po prostu odpocząć. Mamy dla Was Aktywne Mamy, szczególnie zapracowane podczas Świąt, dobrą wiadomość. Proponujemy Wam dania, które przyrządza się szybko, sprawnie a smakują wyśmienicie i robią wrażenie na gościach. Przepisy, które wiele razy sprawdzałyśmy i robiłyśmy podczas różnych okazji.

    Życzymy Aktywnym Mamom wspaniałych Świąt przy rodzinnym stole, pachnących pierniczkami, oprószonych cynamonem, wytchnienia i relaksu w gronie Rodziny i Przyjaciół. Niech te Świeta i przygotowania będą dla Was przyjemnością!

    Świąteczne Pierniczki
    Nie wyobrażamy sobie choinki bez piernikowych ozdób. Warto zrobić je wcześniej, żeby mieć czas na ozdabianie.
    Marta: Pieczenie pierników to przede wszystkim świetna zabawa dla mnie i moich
    Synków.
    Ola: Uwielbiam zapach i smak pierników! Wprawiają mnie w świąteczny nastrój i wyśmienity humor. Robiąc je, sama cieszę się jak dziecko. Są tak piękne i pyszne, że przed niektórymi łakomczuszkami trzeba je chować.

    Składniki:

    • 2 ½ szklanki mąki
    • 6 łyżek miodu
    • 2 łyżki syropu klonowego (opcjonalnie)
    • łyżeczka sody
    • pół szklanki cukru pudru
    • 5 łyżek masła
    • 3 łyżki kakao
    • 1 jajko 
    • 3 czubate łyżki przyprawy do piernika (lub mieszanki zmielonych goździków, cynamonu, pieprzu, ziela angielskego i gałki muszkatołowej)
    Rozrabiamy ciasto i wałkujemy na placki grubości 3-5 mm. Wycinamy dowolne kształty i pieczemy około 10 minut w rozgrzanym maksymalnie piekarniku.

    Perniki - Witrażyki
    Przed upieczeniem wycinamy w pierniczkach dziurkę, do której wsypujemy rozkruszone ladnrynki.

    Marta: Landrynki nie mogą być pokruszone zbyt mocno, bo wyjdzie zbyt wiele pęcherzyków powietrza i będą mało przezroczyste.
    Ola: Dobrze uporządkować je kolorami, wyjdą przepiękne witrażyki fantastycznie prezentujące się np. na choince.

    Stopień trudności: średni
    Koszt: niski
    Kaloryczność: wysoka jak choinka!
    Czas wykonania: przygotowanie 20 min, pieczenie 10 minut, ozdabianie – wedle uznania

    Super zupa rybna
    Jest pyszna i można ją zrobić w ekspresowym tempie.

    Ola: Lubię ją doprawić sporą ilością chilli, ale w łagodnej wersji jest też smakuje OK. Nie zapomnę jak Twój Mąż najpierw twierdził, że nie lubi zupy rybnej a potem poprosił o dokładkę J
    Marta: Jest to alternatywa dla tradycyjnych zup bulionowo-rybnych, nie do końca lubianych przez moją Rodzinę. Jeśli dodamy więcej ryby i owoców morza, może nawet zastąpić danie główne. Polecamy nawet tym, którzy z założenia nie lubią zup rybnych, warto się przełamać i spróbować!

    Składniki (dla 4-6 osób)

    • 4-6 filetów rybnych (najlepiej tilapia, sola) 
    • 6 paluszków krabowych
    • 12 dużych krewetek
    • opcjonalnie (mieszanka owoców morza)
    • papryczka chilli 
    • 1 średnia cebula
    • włoszczyzna (pokrojony w pałeczki lub starty na tarce seler lub pokrojony seler naciowy, marchew, pietruszka i por w talarkach) – można użyć włoszczyzny mrożonej
    • przecier pomidorowy z kartonika z łyżką cukru
    • 4 łyżki oliwy z oliwek
    • przyprawy, które dobrze się komponują: sól, kurkuma, pieprz, majeranek, lubczyk, cząber, papryka słodka i ostra, chilli

    Rybę zalewamy wodą i dajemy jej popływać przez około 10 minut w gotującej wodzie. W tym czasie na oliwie z oliwek podsmażamy pokrojoną w kostkę cebulę. Gdy się lekko zarumieni, dodajemy do ryby wraz z pokrojonymi warzywami i papryczką chilli. Gotujemy chwilę aż warzywa będą miękkie. Krewetki obieramy z pancerzyków, paluszki kroimy na kawałki grubości 1 cm. Wrzucamy do zupy. Jeśli ktoś nie lubi paluszków krabowych, nie musi ich dodawać, ale dają fajny efekt - rozwinięte wyglądają jak makaron. Można też dodac miesznkę owoców morza, ale niekoniecznie.

    Przyprawiamy: sporą ilością majeranku, solą, świeżo zmielonym pieprzem, słodką i ostrą papryką, opcjonalnie: lubczykiem i/lub cząbrem. Na koniec dodajemy przecier pomidorowy z łyżką cukru. Gotujemy jeszcze chwilę i voila!


    Stopień trudności: łatwy
    Koszt: średni
    Kaloryczność: niska
    Czas wykonania: przygotowanie 30 min.

    Rostbeff na kilka sposobów
    Pieczony rostbef to super danie, które świetnie smakuje na ciepło i na zimno do kanapek lub jako przystawka –skropiony oliwą z oliwek, gęstym octem balsamicznym lub dodatkowo posypany kaparami i kawałkami parmezanu. Można go podać z sałatką ziemniaczaną, pieczywem lub pieczonymi ziemniaczkami.


    Rostbef saute

    To po prostu upieczony kawałek rostbefu bez żadnych przypraw. 

    Do maksymalnie nagrzanego piekarnika, w naczyniu żaroodpornym wkładamy rostbef i pieczemy około 20-30 minut.  Mniej więcej po 15 minutach obracamy mięso, żeby było przypieczone z każej strony. Możemy odkroić plasterek i jeśli Waszym zdaniem jest zbyt surowy w środku, można go zostawić w piekarniku, żeby doszedł lub podpiec jeszcze 10 minut.


    Rostbef a la pastrami
    • kawałek rostbefu (chudy, czerwony, bez przerostów i bez kości)
    • łyżka pasty chilli
    • łyżka musztardy francuskiej
    • łyżka czerwonej pasty curry
    • sól, pieprz, ostra lub słodka papryka w proszku
    • 2 łyżki oliwy

    Wszystkie składniki mieszamy i nacieramy nimi mięso. Do maksymalnie nagrzanego piekarnika, w naczyniu żaroodpornym wkładamy rostbef i pieczemy około 20-30 minut.  Mniej więcej po 15 minutach obracamy mięso.


    Stopień trudności: śniski
    Koszt: wysoki
    Kaloryczność: średnia
    Czas wykonania: przygotowanie 30-45 min.

    Ceviche z tilapii
    Być może nasz pomysł spodoba Wam się jako alternatywa dla tradycyjnego śledzika. Zamarynowa w soku z limonki i aromantycznej chilli i kolendrze ryba o delikatnym, jedwabistym smaku na pewno Wam przypadnie do gustu. Limonka powoduje, że ryba ścina się jakby była ugotowana na parze z lekko kwaśnym posmakiem.

    Ola: Uwielbiam ceviche, najlepsze robi Mąż Marty (sorry Marta)
    Marta: Nie staję z nim nawet w szranki ;)

    Składniki (na 4 osoby)

    • 4 filety z tilapii
    • Llimonki: po jednej na filet
    • 1 mała cebula biała
    • 1 czerwona
    • 1 ząbek czosnku
    • świeża czerwona papryka słodka lub ostra
    • sól, pieprz do smaku
    • opjonalnie: seler naciowy (jedna łodyga bez liści)
    • posiekaa świeża kolendra lub natka z pietruszki
    • łyżka oliwy z oliwek
    Tilapię kroimy na małe kawałki, dodajemy drobno posiekane pozostałe składniki zalewamy sokiem z limonek  i pozostawiamy na 4 – 5 godzin w lodówce. Na koniec doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Podajemy w miseczkach lub szklanych naczyniach.

    Stopień trudności: niski
    Koszt: średni
    Kaloryczność: niska
    Czas wykonania: przygotowanie 20 min. + marynowanie w lodówce

    Kolorowy tort świąteczny z masą marshmallows

    Marta: Moi chłopcy uwielbiają pomagać mi w przygotowaniach, szczególnie, gdy w menu pojawia się tort lub dobre ciasto. Święta to szczególny czas dla nas wszystkich, nie wyobrażam że, sobie tych dni bez zamieszania w kuchni:)
    Ola: Zamieszanie zawsze jest mile widziane J A robienie tortów z masą plastyczną jest jak powrót do dzieciństwa i zabawy plasteliną, mnóstwo radości!

    Składniki na ciasto:

    • szklanka mąki pszennej
    • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
    • 3/4 szklanki cukru
    • 4 jajka (osobno ubić białka)
    • łyżeczka proszku do pieczenia
    • sól do białek (szczypta)
    • 1/2 szklanki oleju
    • masło do wysmarowania formy
    • barwnik niebieski i czerwony Wilton

    Składniki mieszamy, dzielimy na dwie porcje. Do każdej z nich dodajemy barwnik w żelu (niedużo).  Przekładamy do wysmarowanych masłem foremek (21 cm). Pieczemy w temperaturze około 200 stopni 20 minut. Każdy biszkopt, po wystygnięciu, dzielimy na dwa blaty.



    Składniki na masę wewnętrzną:

    • 250g serka mascarpone
    • 4 łyżki cukru pudru
    • 250 ml śmietanki kremówki
    • cukier waniliowy 

    Śmietanę ubijamy z 2 łyżkami cukru pudru i cukrem waniliowym, to samo robimy z serkiem. Następnie łączymy ubitą śmietanę z ubitym serkiem w jedną masę. Wstawiamy do lodówki.



    Masa plastyczna:

    • 300g pianek marshmallows
    • 300-400g cukru pudru
    • kilka łyżek mąki ziemniaczanej - do podsypywania podczas wałkowania masy

    Pianki roztapiamy w teflonowym rondelku lub w kąpieli wodnej lub w mikrofali. Mieszamy z cukrem pudrem i ugniatamy. Podsypujemy mąką ziemniaczaną, żeby masa się mniej kleiła.

    Dodajemy barwniki (wystarczą barwy podstawowe: niebieski, czerwony i żółty, z których można mieszać inne kolory)



    Poncz do ciasta:

    Dla dorosłych: herbata+cukier+ cytryna+ brandy lub inny alkohol + opcjonalnie: barwnik (odpowiedni dla każdego z blatów)

    Dla dzieci: świetnie się sprawdza sok pomarańczowy lub jakiś inny owocowy


    Blaty nasączamy ponczem, przekładamy masą mascarpone. Na zewnątrz dowolnie ozdabiamy masą plastyczną.



    Stopień trudności: średni
    Koszt: średni
    Kaloryczność: bomba zagłady dietetycznej!
    Czas wykonania: przygotowanie godzina + ozdabianie – to już zalezy od Was

    2

    Łączna liczba wyświetleń